„Moda przemija, a styl pozostaje”- Coco Chanel
Trendy wiosna- lato 2015 nie znają ograniczeń. Można nosić wszystko co tylko nam się podoba i łączyć wszystko co akurat wpadnie nam w ręce. Nie ma żadnych zasad, żadnych praw. W każdym stroju będziesz wyglądać modnie i świeżo. W tym sezonie „Moda nie rządzi tobą, lecz ty rządzisz modą”. Zapomnij co wypada i noś to , w czym czujesz się dobrze. Mocne kolory, flower Power i własnoręcznie robione akcesoria to hit tego lata. Projektanci proponują właściwie wszystko, co tylko jesteśmy w stanie wymyślić. Rozpoczyna się era stylu, kiedy ważna jesteś ty, to co lubisz i w czym dobrze wyglądasz. Bo „moda przemija, a styl pozostaje”- jak mówiła kiedyś Coco Chanel.
Coco Chanel
„W powietrzu unosiła się wolność, której nigdy
wcześniej nie czułem w Paryżu”.- wyznał Karl Lagerfeld
Karl Lagerfeld jest żyjącym fenomenem, żywą legendą mody, marką samą w
sobie. Można go nazwać Coco Chanel naszych czasów. Coco Chanel wychodziła z założenia, że ubrania, w
których nie można pokazać się na ulicy, nie są żadną modą. Widać, że jej uwaga
nie została zignorowana przez Karla Lagerfelda,
który zdecydował się na pokaz w formie manifestacji ulicznej. Miejscem pokazu był Boulevard Chanel, znajdujący
się w przestrzeni Grand Palais.
Wybieg- ulicę
zdominowała spora różnorodność krojów i fasonów. Ciężko było znaleźć jeden
motyw przewodni kolekcji, w których występowały
zarówno w klasyczne, jak i nieco bardziej zwariowane tonacje. W tym sezonie
Lagerfeld zabawił się kolorem, w postaci jaskrawych barw dosłownie rozlanych na
tkaninach. Występują także fantazyjne printy i odważne wzory. Ponadto Lagerfeld
zaprezentował sporo motywów kwiatowych. Pojawiły się również proste,
geometryczne projekty.
Komunikat
był jasny i klarowny – moda Chanel to przede wszystkim równość i wolność
wyboru.
Ile oddałybyśmy, żeby móc stać tam, w Boulevard Chanel i podziwiać te
wszystkie niesamowite kreacje jednego z naszych ulubionych projektantów! Jednak
skazane na szarą miejską rzeczywistość mogłyśmy tylko o tym marzyć. W sumie nie
działo się nic ciekawego, głównie nauka przerywana jakimiś przebłyskami
ciekawszych historii, raczej nie ma się czym chwalić. Mimo to, w najbliższym
czasie czeka nas coś przyjemnego- wyjazd do poznańskiego teatru. Oznacza to
kilka godzin w galerii (zakupy!!!), czas spędzony z przyjaciółmi i okazję do
obejrzenia słynnego „Skrzypka na dachu”. Nie możemy się doczekać! Oczywiście
nasz „poznański post” ze wszystkimi zdjęciami pojawi się na blogu :) Zapraszamy!
A tymczasem poniżej chciałybyśmy pokazać kilka zdjęć z wakacji (już sama nie wiem czy bardziej nas dobijają czy pocieszają), żeby troszkę powspominać lato. Zwłaszcza teraz, w tę okropną pluchę, wydają się jakieś dziwnie nierealne, Martyna nie jest na nich sobą, tylko jakąś szczęściarą, która może oddychać ciepłym, lipcowym powietrzem.
A tymczasem poniżej chciałybyśmy pokazać kilka zdjęć z wakacji (już sama nie wiem czy bardziej nas dobijają czy pocieszają), żeby troszkę powspominać lato. Zwłaszcza teraz, w tę okropną pluchę, wydają się jakieś dziwnie nierealne, Martyna nie jest na nich sobą, tylko jakąś szczęściarą, która może oddychać ciepłym, lipcowym powietrzem.
spodnie- Sinsay, bluzka- Cropp, buty- CCC
Do następnego postu !! :)






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz