-Puchatku?
-Tak Prosiaczku?
-Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś.
Bliskość
drugiej osoby czasami okazuje się
niezbędna. Jakaś dziwna granica gdzieś
głęboko w nas zostaje przekroczona i dalej jest już tylko smutek.
Nie rozumiem ludzi, którzy z własnej
nieprzymuszonej woli skazują się na samotność.
A już zwłaszcza tego, że ten stan może dawać im szczęście. Jednak trzeba
liczyć się z tym, że każdy jest inny- inaczej poszukuje spokoju, odnajduje go i
cieszy się nim.
Wydaje mi się, że dla większości z nas życie bez takiego Puchatka traci sens.
Bez niego słońce gaśnie, rośliny umierają, zwierzęta gubią się w czarnych
lasach. Świat opanowuje chaos, a my nie potrafimy go opanować w pojedynkę.
Szukajmy Prosiaczków. Łapmy Puchatka za rękę. I bądźmy szczęśliwsi łącząc nasze
życie z życiem drugiej osoby. Stapiając te dwa światy w jeden- harmonijny, idylliczny i
najpiękniejszy. :))
![]() |
| Lenka :) |
bluzka- H&M, spódniczka- Moodo, buty- Allegro
Linki do naszych stron:
http://ask.fm/kolorowa88 Pytajcie :)
https://www.facebook.com/mylittlefashion1?fref=nf Obserwujcie :)
https://instagram.com/martynapaterek8/ Obserwujcie :)
Do następnego postu!! :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz