poniedziałek, 22 czerwca 2015

"Najlepsze idee przychodzą do mnie we śnie. Oto cały mój dramat i zarazem największe szczęście. Skąd się biorą, nie wiem. Ale z tego właśnie żyję- z nieświadomości obleczonej w formę."- Karl Lagerfeld 


Na blogowym asku często pojawiają się pytania o to, jak sobie radzić z zazdrością. Wydaje mi się, że trzeba ją po prostu zignorować. I działać jej na przekór- kupić ładne kwiatki przyjaciółce czy chłopakowi, uśmiechać się więcej niż zwykle i zjeść wspólnie lody. Zazdrość jest bezlitosną trucicielką w przyjaźni i miłości. Niekontrolowana może zniszczyć nawet najpiękniejsze relacje. A przecież gra toczy się o najwyższą stawkę- miłość i przyjaźń nadają życiu sens. I choć wydaje się to niemożliwie trudne, warto spróbować powalczyć trochę ze swoją zazdrością. Wbrew pozorom łatwo jest wygrać- wystarczy odrobina determinacji i wiary.









Fotograf: Paulina
sukienka- Sinsay, buty- CCC, okulary- C&A, kapelusz- Reserved, obudowa na telefon- http://www.etuo.pl/

Linki do naszych stron:
Snapchat: kolorowa88

Do następnego postu !!! :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz