sobota, 10 stycznia 2015

 „Piękno kobiety nie przejawia się w ubraniach, które nosi, w jej figurze lub sposobie w jaki układa włosy. Piękno kobiety musi być widoczne w oczach, ponieważ są one drzwiami do jej serca- miejsca, gdzie mieszka miłość”. –Audrey Hepburn


Jesteśmy przede wszystkim ciekawe. Wciąż poszukujemy, rozglądamy się naokoło, zatrzymujemy nie tylko przy frapujących tematach. Tropimy ideały, analizujemy ich strukturę. I wreszcie czytamy słowa Audrey- piękno ma być w oczach, odbiciu duszy, „drzwiach do serca”. Modowe zainteresowanie zatem całkowicie zmienia swój wymiar. Dobieramy eleganckie sukienki już głównie po to, żeby wydobyć wewnętrzne piękno, podkreślić blask oczu, zrealizować fantazje, pokazać kim jesteśmy.
I płyniemy tym nurtem, prawdopodobnie we właściwym kierunku...

Tymczasem chciałabym podkreślić, że dzisiejszy post ma charakter typowo wprowadzający. Martyna nie zaprezentuje żadnych stylizacji, natomiast pokażemy się na poniższych zdjęciach „ z archiwum prywatnego”. :) 

Martyna

Lena 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz