poniedziałek, 29 czerwca 2015

Ulubieńcy miesiąca czerwca!!!

Cześć kochani!
Dzisiaj coś nowego na Naszym blogu, a mianowicie ulubieńcy. Myślę, że większość z Was słyszała już taką nazwę i wie na czym to polega. Jeśli nie to już szybciutko tłumaczę. Pokaże Wam dzisiaj kilka rzeczy , które najczęściej używałam, miałam ze sobą w ostatnim miesiącu. Będą to przeróżne rzeczy np. jedzenie, biżuteria, kosmetyk, gadżet, aplikacja, piosenka itp. Krótko je opisze i zaprezentuje zdjęcia. Jak  sama nazwa wskazuje „ulubieńcy miesiąca” taki post będzie pojawiał co miesiąc. Mam nadzieję, że taka tematyka postów spodoba się Wam :)


Pierwszymi rzeczami, które pokochałam w tym miesiącu są 2 książki, które możecie zobaczyć na zdjęciu wyżej. Pierwsza z nich to "Girl Online", o której już wspominałam na blogu kilka postów wcześniej. Jest to powieść o dziewczynie, która założyła bloga jako postać anonimowa. Dzieli się na nim najskrytszymi myślami o chłopakach, rodzinie, przyjaźni, szkolnych dramatach. W życiu głównej bohaterki wszystko zaczyna iść w złym kierunku i rodzicie zabierają ją do Nowego Jorku , gdzie poznaje przystojnego gitarzystę. Wszystko opisuję na blogu. Gitarzysta ma jednak sekret przez, który doprowadza do ujawnienia tożsamości Girl Online. Jest to bardzo ciekawa opowieść i bardzo ją Wam polecam. Ja pochłonęłam ją dosłownie w kilka dni. Drugą książką, która bardzo mi się spodobała to "Świat według Karla". Książka zawiera cytaty, które kiedyś wypowiedział Karl Lagerfeld. Ja bardzo lubię go jako człowieka i cenię jako projektanta, więc tej książki nie mogło zabraknąć w mojej biblioteczce.


Kolejnym ulubieńcem, od którego ostatnio nie mogę się obyć jest aplikacja Snapchat. Myślę, że znacie już bardzo dobrze tą aplikację, więc nie będę jej tutaj opisywać. Ja od jakiegoś czasu bardzo polubiłam robić zdjęcia, więc ta aplikacja jest dla mnie świetna. Mogę dodawać zdjęcia rzeczy, które akurat robię w danym momencie. Wyżej podałam Wam swojego Snapchata i zapraszam do dodawania :)


Już kiedyś wspominałam Wam o tych butach, są to espadryle. Kilka postów wcześniej pisałam, że zamierzam je sobie kupić i właśnie to zrobiłam. W tym miesiącu chodziłam w nich prawie codziennie. Bardzo Wam je polecam! Dla mnie są to najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam. Zamierzam kupić sobie jeszcze w innych kolorach. Te ze zdjęcia kupiłam w Pull&Bear. 

Teraz prześlę Wam kilka piosenek, których słuchałam bardzo często w tym miesiącu :)
To większość piosenek, które słuchałam w tym miesiącu i były moimi ulubionymi. Mam nadzieję, że kilka przypadnie Wam do gustu. Ostatnio bardzo polubiłam piosenki Taylor Swift, więc również kilka ich tutaj znajdziecie :)

Linki do naszych stron:

Do następnego postu !!! :*
Buziaki :*

poniedziałek, 22 czerwca 2015

"Najlepsze idee przychodzą do mnie we śnie. Oto cały mój dramat i zarazem największe szczęście. Skąd się biorą, nie wiem. Ale z tego właśnie żyję- z nieświadomości obleczonej w formę."- Karl Lagerfeld 


Na blogowym asku często pojawiają się pytania o to, jak sobie radzić z zazdrością. Wydaje mi się, że trzeba ją po prostu zignorować. I działać jej na przekór- kupić ładne kwiatki przyjaciółce czy chłopakowi, uśmiechać się więcej niż zwykle i zjeść wspólnie lody. Zazdrość jest bezlitosną trucicielką w przyjaźni i miłości. Niekontrolowana może zniszczyć nawet najpiękniejsze relacje. A przecież gra toczy się o najwyższą stawkę- miłość i przyjaźń nadają życiu sens. I choć wydaje się to niemożliwie trudne, warto spróbować powalczyć trochę ze swoją zazdrością. Wbrew pozorom łatwo jest wygrać- wystarczy odrobina determinacji i wiary.









Fotograf: Paulina
sukienka- Sinsay, buty- CCC, okulary- C&A, kapelusz- Reserved, obudowa na telefon- http://www.etuo.pl/

Linki do naszych stron:
Snapchat: kolorowa88

Do następnego postu !!! :*


poniedziałek, 15 czerwca 2015

„Dziewczynka w czerwonych bucikach miała uśmiech o dwie łyżeczki za słodki”
D.L.


Może czasami wydajemy się całkiem malutcy. Mamy za krótkie nogi, żeby uciec przed nocą i wiatrem, tylko dwie ręce do opędzania się przed złem. Ale chyba musi być w nas jakaś siła i niesamowitość. Świat jakoś wytrzymuje z nami od dłuższego czasu, pozwala się głaskać i formować.
Nasze uśmiechy czasami stają się o dwie łyżeczki za słodkie, naiwna nadzieja przerasta chłodną kalkulację. Wtedy dostajemy kuksańca od rzeczywistości, ktoś nas mocno trzęsie za ramiona, wylewa na głowę zimną deszczówkę. Niektórym trudno jest się pozbierać po takich niespodziankach, ale spokojnie- nasza pamięć jest skończona. 














Fotograf: Paulina
Linki do naszych stron:
Snapchat: kolorowa88  Dodawajcie!!!

Do następnego postu!!! :)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kosmetyczny zawrót głowy!


Cześć!
Mamy nadzieje, że czerwiec zaczął się dla Was fantastycznie. My jesteśmy bardzo szczęśliwe i radosne. Wreszcie zrobiło się ciepło, wyszło słonko, można siedzieć na dworze i nareszcie będziemy miały więcej czasu, aby się spotkać i spędzić razem czas na świeżym powietrzu. Dzisiaj natomiast przychodzimy do Was z postem kosmetycznym. Pokażemy kilka kosmetyków, które ostatnio zakupiłyśmy i zdążyłyśmy przetestować. Nie będzie ich dużo, ale mamy nadzieję, że kilka z nich zwróci Waszą uwagę i może je z chęcią zakupicie. Zapraszamy!!!


Pierwszym kosmetykiem w dzisiejszym poście jest odżywka do włosów z PANTENE pro-v. W poprzednim poście kosmetycznym pisałam Wam o szamponie do włosów z tej samej firmy, a dzisiaj pokazuję Wam odżywkę. Produkt ten bardzo przypadł mi do gustu, włosy są po nim puszyste, miękkie i tak jak zapewnia producent zwiększają objętość. Ja używam go od razu po umyciu włosów. Odżywkę tę znajdziecie np. w Rossmannie ale również w innych drogeriach.


 Kolejnym produktem, również do włosów jest olejek orientalny z firmy MARION. Po użyciu włosy są miękkie i delikatne w dotyku, efekt jest zauważalny. Bardzo polecam.


Następnym produktem jest krem do rąk z ZIAJI, który bardzo serdecznie Wam polecam. Ja mam straszny problem z wysuszonymi dłońmi, jednak po kilkakrotnym użyciu tego produktu moje dłonie są już w lepszej kondycji. Jeśli więc macie taki sam problem to zachęcam do kupna tego kremu. Dodatkowym plusem jest również jego piękny kokosowy zapach.


Kolejnym kremem do rąk jest Eveline Cosmetics Extra Soft. Kremu z tej firmy używa Lena, ale ja również mogę go Wam polecić, ponieważ przez pewien czas również go stosowałam. Pozostawia on dłonie gładkie i nawilżone. Likwiduje suchość oraz szorstkość.


Avon Planet Spa Blissfully Nourishing- krem do suchych łokci, stóp i dłoni. Zapach dosyć... oryginalny, zaskakujący, ale efekt naprawdę zgodny z oczekiwaniami.


Kolejnym produktem, który chce Wam zaprezentować jest szminka. Wygląda trochę inaczej niż zwykłe szminki np. Babylips. Jest to szminka w kształcie kredki. Kupiłam ją niedawno, ale nie mogę się bez niej obyć, bardzo przypadła do gustu. Jest ona w kolorze różowym. Na ustach nie wychodzi tak mocno różowo jak pokazane jest to tutaj na zdjęciu. Jest ona z firmy LOVELY, a zakupiłam ja w Rossmannie za około 8 złoty.


Kolejnym produktem do ust jest myślę wszystkim znane jajeczko eos. Jest ono dostępne w rożnych smakach m.im mandarynkowym, truskawkowym czy malinowym. Jest to balsam, który ma za zadanie nawilżyć nasze usta. Znajdziecie je na tych stronkach, ponieważ w Polsce stacjonarnie nie są dostępne. 
Na tych stronkach znajdziecie również inne produkty z tej serii.


Następnie chce Wam polecić korektor z Miss sporty. Używam go już od jakiegoś czasu i bardzo przypadł mi do gustu. Utrzymuje się na skórze przez cały dzień i zakrywa drobne niedoskonałości. Ja wybrałam dla siebie najjaśniejszy kolor, są również dwa ciemniejsze. Zakupiłam go w Rossmannie.


Kolejnym produktem jest Mgiełka do ciała Playboy Play it Pin Up Collection- ślicznie pachnie, bardzo świeżo i słodko. 


Kolejnym produktem jest dezodorant. Pewnie zastanawiacie się dlaczego pokazuję tutaj dezodorant. Chciałam zwrócić przy tym produkcie uwagę nie tylko na firmę tego dezodorantu, ale ze względu na jego wielkość. Jest to dezodorant miniaturowy, zawierający 35ml. Ja nosze go ze sobą do szkoły. ponieważ zajmuje bardzo mało miejsca w torebce. Nie zawsze mamy miejsce w torbie żeby włożyć normalnej wielkości dezodorant więc dobrą ideą jest zakup właśnie takiego. Ja swój zakupiłam akurat w Rossmannie, ale myślę, że w innym drogeriach również znajdziecie.  

Kolejnymi i już ostatnimi produktami w dzisiejszym poście są lakiery. Jeśli tego o mnie nie jeszcze nie wicie to uwielbiam lakiery. Dzisiaj pokaże Wam 5, które zakupiłam ostatnio lub dostałam. Niebieski oraz różowy jest z firmy Miss sporty, zielony jasny z Essence, zielony ciemny z Ingrid, a fioletowy z Lovely. Tych lakierów używam ostatnio najczęściej i wszystkie bardzo Wam  polecam.

Linki do naszych stron:
Snapchat: kolorowa88

Do następnego postu, buziaki :**