" Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma."- Wisława Szymborska
Niektórzy są bardzo łatwi do oswojenia. Przyzwyczajają się do czyjejś obecności, jakieś zapachy i głosy wydaja się nieśmiertelne i niezniszczalne, czyjeś oczy po prostu są, zawsze w tym samym miejscu. Ale ludzie lubią znikać. Zostawić puste pokoje, luki w tekście, dziury w głowie.
Niektórzy czekają niesamowicie długo i wierzą w powroty. Inni zapełniają pokoje przypadkowymi ludźmi, luki w tekście pustymi słowami, a dziury w głowie niedbale fastrygują.
Do następnego postu :*
